Kolejno zamek przeszedł w ręce Wiśniowieckich i Lubomirskich. Józef Karol Lubomirski, wielki marszałek koronny, polecił swojemu architektowi, Tylmanowi von Gameren, dokonanie przebudowy wnętrz i nowe ich ozdobienie.
W XVII wieku Tylman van Gameren dobudował galerię, w której mieściła się kolekcja obrazów. Przebudował on również fasadę zamku. Ponieważ zmieniła się moda, sposoby budowy, ozdabiania, tak również zmienił się sam styl.
Wszelkie dobra wraz z zamkiem znajdowały się w rękach tak znakomitych rodów, jakimi byli Małachowscy, Sanguszkowie, Potoccy i Krasiccy.
XIX wiek to niepomyślne zdarzenia dla zamku. Były nimi pożary w 1849 i 1898 roku. Zniszczyły one całe wyposażenie, ozdoby, sprzęty i obrazy. W 1867 roku zamek kupił na licytacji Feliks Dolański.W rękach tej rodziny został on już do ostatniej wojny.
Przez dłuższy okres czasu zabytek nie był użytkowany, a przejęło go Ministerstwo Przemysłu Chemicznego. Stworzono tu wspaniały ośrodek kulturalny dla potrzeb zagłębia siarkowego.